sobota, 19 maja 2012

Muffinki owsiane z rabarbarem

Dziś nareszcie wyszło słońce..... Tylko kilka stopni w górę , co jakiś czas promyk tu i tam, i jakże inaczej wygląda świat. I gdy już ''dzisiaj'' wydawało się minione i stokrotki w ogródku ułożyły swoje główki do snu, uderzyło we mnie niczym piorunem, że przecież szkoda byłoby taki piękny wieczór spędzić przed telewizorem czy komputerem. Spontaniczna przebieżka uwieńczyła mój dzień- 4,5 km w towarzystwie śpiewu ptaków i chylących się ku horyzontowi promieni słońca. Żadna kawa, ani nawet czekolada, nie są w stanie wprawić mnie w taki radosny stan i dać tego ''kopa''.
Dodatkowej energii do biegu dostarczyło mi popołudnie w towarzystwie bliskich sercu osób (w tym spacer- dziękuję, Kochani:* ), a także wysoko błonnikowa muffinka zjedzona jakieś 2 godziny prędzej.


Muffinki owsiane z rabarbarem
1 szklanka płatków owsianych- grubych (jumbo oats)
pół szklanki płatków owsianych- błyskawicznych
1 szklanka mąki orkiszowej
100g siekanych orzechów włoskich
4 łodygi rabarbaru
1/4 szklanki miodu
1/4 szklanki melasy
1 jajko
2 łyżki rozpuszczonego masła
1 szklanka mleka
łyżeczka cynamonu
łyżeczka proszku do pieczenia
pół łyżeczki sody
szczypta soli


Składniki suche mieszamy w jednej misce, mokre w drugiej, następnie suche dodajemy do mokrych i wszystko razem ponownie mieszamy.
Formę do muffinek wypełniamy papilotkami i napełniamy je naszą masą- ja z powyższej ilości otrzymałam 12 większych i 6 malutkich babeczek. Wierzch posypujemy delikatnie cynamonem i przyozdabiamy połówką orzecha włoskiego.
Pieczemy około 25-30 minut w 180 stopniach.

Te muffinki to moja propozycja do dwóch akcji:''rabarbarowej'' i ''gotowe do drogi''.



Wprawdzie to słodki wypiek, ale wsród dietujących chyba obędzie się bez wyrzutów sumienia, bo zawiera stosunkowo niewiele tłuszczu, dużo zdrowego błonnika, a dodatek płatków owsianych wpływa korzystnie na regulację poziomu cholesterolu we krwi.
Solidna dawka węglowodanów nasyci Was na długo; to zdecydowanie lepsza niż fast food opcja na przekąskę w ciągu dnia lub szybkie śniadanko.



Ciepła muffinka z jogurtem lub szklanką mleka, pycha!
 Krecia

1 komentarz:

  1. Ależ fajne to pierwsze zdjęcie- babeczka i tyyle stokrotek:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny:) Anonimowych komentatorów proszę o podanie chociaż imienia. Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję. Zapraszam Was również do polubienia mojego profilu na Facebooku, a będziecie na bieżąco z nowymi wpisami:)